Trener nie chce narażać swoich piłkarzy. W Bad Waltersdorf wciąż leje. Boisko na którym trenują Polacy przypomina nasiąkniętą gąbkę. W takich warunkach trening nie ma sensu. Dlatego Leo Beenhakker zdecydował się odwołać popołudniowe zajęcia naszej reprezentacji, która przygotowuje się w Austrii do wystepu na Euro 2008.
Polska drużyna narodowa miała ćwiczyć o godz. 18.00 na miejscowym Thermenstadion, na którym od poniedziałku przygotowuje się do pierwszego w historii występu w mistrzostwach Europy.
Poranne, półtoragodzinne zajęcia były cięższe niż pierwotnie planował sztab szkoleniowy reprezentacji. Wieczorem kadrowicze będą mieli odprawę w hotelu "Der Steirerhof", który jest ich bazą podczas pobytu w Austrii.
W czwartek o godz. 11.00 ma odbyć się jeden trening otwarty dla kibiców i mediów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane