Dziennik Gazeta Prawana logo

W Szkocji będzie sąd nad Borucem

9 września 2008, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie widać końca problemów Artura Boruca. Polskiego bramkarza, którego niedawno za pijackie wybryki we Lwowie z kadry wyrzucił Leo Beenhakker, czeka kolejny sąd. Tym razem Boruca chce ukarać Szkocki Związek Piłki Nożnej, któremu nie podobał się obsceniczny gest wykonany przez Polaka w stronę fanów Glasgow Rangers podczas derbowego meczu z 31 sierpnia.

Obscenicznym gestem, którym Boruca dał wyraz swojej "sympatii" do kibiców Glasgow, było klasyczne pokazanie środkowego palca.

Zdaniem kibiców Rangers tym razem miarka się przebrała. Boruc już niejednokrotnie ich prowokował (słynne żegnanie się przed sektorem gości), ale teraz ewidentnie przesadził. Choć należy dodać, że i fani Rangers mają sporo na sumieniu. Jak pisze portal weszlo.pl, na wieść o problemach małżeńskich reprezentanta Polski na trybunach przez cały mecz skandowano: „Pier... się Boruc, McGregor przeleciał twoją żonę”.

Czy więc Boruc miał prawo zareagować tak, jak zareagował?

O tym zadecyduje Szkocki Związek Piłki Nożnej. Na razie Boruc został wezwany na 16 września w celu wyjaśnienia. Jeśli zostanie uznany winnym, grozi mu kara finansowa lub zawieszenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj