Działacze Celtiku robią wszystko, by Arturowi Borucowi nie nudziło się w ich klubie. Wiedzą, że jeśli ktoś nie czuje na plecach oddechu rywali, to zaczyna się lenić. Dlatego chcą sprowadzić na Celtic Park amerykańskiego bramkarza Dominica Cervi. Przed Amerykaninem stanie trudne zadanie - będzie musiał wygryźć Polaka z bramki.
>>>Boruc będzie miał w Celtiku nowego kolegę
Cervi nie boi się jednak rywalizacji. Amerykanin odrzucił kila tygodni temu dobrą propozycję z Chicago Fire. "Chcę robić karierę w Europie" - odpowiedział. Wszystko wskazuje na to, że szansę da mu właśnie Celtic, który chce podpisać z Cervim trzyletnią umowę.
Tym samym Borucowi przybędzie konkurent do walki o miano bramkarza numer jeden w drużynie mistrza Szkocji - pisze portal wp.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|