Śniadanie, spacer koło pobliskiego jeziora i odprawa. a Potem już tylko odpoczynek. Czyli standardowy plan Leo Beenhakkera w dniu meczu. Tak ostatnie godziny przed meczem eliminacyjnym mistrostw świata z reprezentacją Czech spędzają nasi kadrowicze.
Z hotelu Piramida w Tychach, w którym przebywają zawodnicy, polska ekipa wyjedzie do Chorzowa o godz. 18.30, tak aby regulaminowe 1,5 godz. przed pierwszym gwizdkiem zameldować się na stadionie.
>>>Polska-Czechy: Stawka większa niż punkty
Polacy pozostaną w Tychach do wtorku. Tego dnia odlecą do Bratysławy na kolejną konfrontację w eliminacjach ze Słowacją (15 października).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|