Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech wypatrzył swoją gwiazdę na YouTube

15 grudnia 2008, 09:05
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jak do Lecha trafił Semir Stilić? Kibice "Kolejorza" na pewno są dumni z fachowości swoich działaczy, ale tak naprawdę... zdecydował przypadek. Lech wypatrzył Stilicia na filmikach zamieszczonych w popularnym serwisie YouTube. "To naprawdę świetny sposób" - zapewniają skauci z Poznania.

Lech dostał informację od bośniackiego skauta, że jest piłkarz, którego warto zobaczyć w akcji. Działacze z Poznania nie dostali jednak od menedżera żadnego materiału wideo, a nie chcieli szykować się na wyprawę, podczas której mogli co najwyżej kupić tzw. "kota w worku".

Dlatego skauci "Kolejorza" zajrzeli do popularnego serwisu, gdzie znaleźli filmiki z popisami Stilicia. "Można się z tego śmiać, ale youtube to naprawdę dobry sposób na wstępne obejrzenie danego piłkarza w akcji" - mówią zadowoleni z siebie przedstawiciele Lecha.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj