To przynajmniej na jakiś czas utnie wszelkie spekulacje. Leo Beenhakker nie porzuci biało-czerwonych dla Feyenoordu Rotterdam. Włodarze holenderskiego zespołu mimo że głośno mówili o chęci zatrudnienia selekcjonera reprezentacji Polski, ostatecznie postawili na jego byłego asystenta z reprezentacji Trynidadu i Tobago, Mario Beena.
Been stery w Feyenoordzie przejmie dopiero 1 lipca. Do końca sezonu pozostanie szkoleniowcem innego klubu holenderskiej ekstraklasy - NEC Nijmegen.
Podpisanie umowy z Beenem nie zmienia więc faktu, że władze Feyenoordu szukają tymczasowego szkoleniowca, który - po zwolnieniu Gerta Verbeeka - poprowadzi drużynę do końca obecnych rozgrywek. W tabeli ligi holenderskiej ekipa z Rotterdamu zajmuje 12. miejsce. W najbliższą niedzielę zmierzy się na wyjeździe z ... NEC Nijmegen.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|