Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz największego chama Premiership

5 lutego 2009, 10:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zobacz największego chama Premiership
Zobacz największego chama Premiership/Inne
Takiego boiskowego chamstwa dawno nie widzieliśmy. Jose Bosingwa z Chelsea bez skrupułów kopnął w plecy Yossi'ego Benayouna z Liverpoolu. Wszystko wydarzyło się na oczach sędziego liniowego, który... faulu nie zauważył. Arbitrowi możemy doradzić tylko wyprawę do okulisty, bo przez jego ślepotę brutalowi Bosingwie cała sprawa ujdzie płazem.

>>>Zobacz chamskie kopnięcie Bosingwy

Angielska federacja piłkarska już poinformowała, że Jose Bosingwa nie zostanie ukarany za kopnięcie Benayouna. Wszystko przez to, że incydentu nie odnotowali sędziowie meczu Liverpoolu z Chelsea. Gdzie był liniowy Mo Matadara kiedy Portugalczyk kopał swojego rywala w narożniku boiska? Tego nie wie nikt.

Bosingwa wie, że zachował się jak ostatni cham. Wystosował już nawet przeprosiny dla przeciwnika, któremu mało nie złamał kręgosłupa. Obrońca Chelsea żałuje i przeprasza za swoje zachowanie. - tłumaczy.

Chelsea przegrała z Liverpoolem 0:2. "The Blues" mecz kończyli w dziesiątkę po tym, jak czerwoną kartkę dostał Frank Lampard. Jak widać mecz od początku do końca był bardzo brutalny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj