Piłkarze Udinese nie są zadowoleni po meczu z Lechem Poznań. Prowadzili 2:0, a zremisowali 2:2. Gracze włoskiej drużyny jednak już znaleźli winnego. Według nich w zwycięstwie nie pomógł im arbiter spotkania. "Trzeba przyznać, że ten bułgarski sędzia jakoś nie chciał nam w tym meczu pomóc" - mówi gracz Udinese, Fabio Quagliarella.
"? Ja stałem akurat zbyt daleko, żeby widzieć dokładnie, ale . Cóż, takie życie" - dodaje gracz Udinese.
. Piłkarze włoskiej drużyny chcieli przełożyć spotkanie ze względu na złe warunki atmosferyczne.
Murawa stadionu Lecha była pokryta grubą warstwą śniegu i co chwilę trzeba było ją odśnieżać. Widząc co się dzieje i przełożyć je na inny termin. Delegat UEFA stwierdził jednak, że warunki atmosferyczne pozwalają na przeprowadzenie zawodów i mecz mógł się odbyć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|