Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał strajkować, teraz nie ma za co żyć

4 marca 2009, 13:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przed rozpoczęciem przygotowań do rundy wiosennej piłkarze Polonii Bytom zastrajkowali. Chcieli dostać zaległe pieniądze, a pensji nie dostawali już od kilku miesięcy. Prowodyrem strajku był kapitan Polonii Tomasz Owczarek. Teraz obrońca ma duży problem. Klub pozostawił go bez środków do życia.

Owczarek był jesienią czołowym zawodnikiem Polonii, teraz klub postanowił go ukarać za zorganizowanie strajku. w barwach bytomskiego zespołu. Nie żałuje jednak tego, co zrobił.

"Byłem jednym z kapitanów Polonii, a opaska przecież do czegoś zobowiązuje. Kto inny miał się odezwać? Musiałem to zrobić, mówiłem w imieniu drużyny, innych piłkarzy, moich kolegów. " - tłumaczy.

Owczarek nadal nie dostaje pieniędzy od Polonii. Innym natomiast zaczęto regulować należności. "Nie zostawię tak tej sprawy. Urodziło mi się dziecko, a klub nie płaci mi od pięciu miesięcy, zostawia bez środków do życia i nie pozwala grać w piłkę. Niedługo tą sprawą zajmie się adwokat" - zapowiedział piłkarz.

"Owczarek dostanie należne pieniądze. My chcieliśmy rozwiązać z nim umowę za porozumieniem stron, ale on nie skorzystał z tej możliwości" - mówi z kolei prezes Polonii Damian Bartyla.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj