Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz, jak Legia rozgromiła Odrę

8 marca 2009, 10:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19. kolejka Ekstraklasy już za nami. W niedzielę odbyły się dwa ostatnie mecze. W Warszawie Legia rozgromiła Odrę Wodzisław aż 4:0. Liderem tabeli pozostał jednak Lech Poznań. "Kolejorz" skromnie, bo skromnie, ale jednak pokonał Jagiellonię Białystok 1:0.


Bramka: Rybus (27') , Iwański (63' karny) , Giza (69') , Roger (83')

Kibice na Łazienkowskiej bramki doczekali się w 27. minucie. Roger wyprowadził akcję, dograł do Rybusa, a ten w sytuacji sam na sam z Benszem posłał piłkę do siatki. Do przerwy więcej goli kibice już nie zobaczyli.

Po przerwie Legia rzuciła sie do ataku. W 62. min. Kumbev uderza w słupek. Chwilę później legioniści mięli wiecej szczęścia. W polu karnym faulowany był Iwański i sędzia wskazał na "jedenasty" metr. Do piłki podszedł sam poszkodowany. Pewny strzał i 2:0 dla Legii .

Siedem minut óźniej było już 3:0. Roger wrzucił piłkę do rozpędzonego Radovicia, a ten wykłada ją Gizie, który nie marnuje okazji .

Na tym nie koniec. Legioniści cały czas starali się strzelic kolejnego gola. Udało się w 83. min. Komorowski przeprowadził rajd lewym skrzydłem. Podał do Rogera, a ten podwyzszył na 4:0.

: Wojciech Skaba - Jakub Rzeźniczak, Pance Kumbev, Inaki Astiz, Marcin Komorowski - Miroslav Radović (84. Piotr Rocki), Roger Guerreiro, Piotr Giza, Maciej Iwański (74. Ariel Borysiuk), Maciej Rybus - Adrian Paluchowski (80. Kamil Majkowski).

Adam Bensz - Sławomir Szary, Jacek Kowalczyk, Marcin Dymkowski, Marcin Kokoszka - Maciej Małkowski, Aleksander Kwiek, Marcin Malinowski, Jan Gruber (80. Jaroslav Machovec), Jan Woś (68. Łukasz Pielorz) - Maciej Korzym (68. Deivydas Matulevicius).


Bramka: Lewandowski (48')

Gospodarze już w 6. minucie mogli pobjąć prowadzenie. Piłkę do Lewandowskiego zagrał Wilk, ten wycofał ją do Rengifo, a Peruwiańczyk trafił tylko w spojenie słupka z poprzeczką.

Później stroną przeważającą był zespół "Kolejorza", który stwarzał sobie kolejne sytuacje. Najpierw w 18. minucie z dystansu strzelił Lewandowski, ale obok słupka. Później okazję miał Wilk, ale posłał piłkę wprost w Gikiewicza. Do przerwy w Poznaniu bez bramek.

Tuż po wznowieniu gry kibice "Kolejorza" wreszcie doczekali się gola. Fantastyczna akcją popisał się Bandrowski. Minął kilku obrońców Jagiellonii, podał do Lewandowskiego, a ten nie dał żadnych szans Gikiewiczowi! 10. bramka reprezentanta Polski w sezonie. I na tym się skończyło. Lech wygrał i zachował pozycję lidera.

Krzysztof Kotorowski - Grzegorz Wojtkowiak, Manuel Arboleda, Bartosz Bosacki, Ivan Djurdjević - Robert Lewandowski (90. Luis Henriquez), Tomasz Bandrowski, Rafał Murawski, Dimitrije Injac, Jakub Wilk (46. Anderson Cueto Sanchez) - Hernan Rengifo.

Rafał Gikiewicz - Alexis Norambuena (85. Michael Fidel Guevara), Pavol Stano, Andrius Skerla, Krzysztof Król - Kamil Grosicki (60. Ensar Arifović), Hermes, Paweł Zawistowski, Bruno Martins - Dariusz Jarecki (69. Damir Kojasević), Tomasz Frankowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj