Przed piątkowym losowaniem ćwierćfinałów Ligi Mistrzów potencjalni rywale Liverpoolu myślą tylko o jednym - nie trafić na zespół Rafy Beniteza. A tak muszą liczyć na potknięcia Manchesteru Utd., który mimo porażki 1:4 nadal ma cztery punkty przewagi nad Chelsea Londyn i Liverpoolem, a na dodatek w zapasie jeszcze zaległy mecz z Portsmouth.
W meczu z MU był zdecydowanie najlepszym piłkarzem na boisku. Jego grą zachwycił się nawet Zinedine Zidane, który nazwał Gerrarda najlepszym piłkarzem na świecie. Pochwały zebrał też strzelec pierwszej bramki dla Czerwonych Fernando Torres, którego z kolei Bobby Robson nazwał lepszym napastnikiem niż Cristiano Ronaldo.
Benitez po meczu był dumny ze swoich piłkarzy. - postraszył rywali Benitez.
W Liverpoolu wciąż wierzą, że uda im się dogonić Czerwone Diabły. "Mam nadzieję, że nasze zwycięstwo da innym zespołom wiarę, że Manchester United da się pokonać" - powiedział Gerrard.