Po porażce w Belfaście - wbrew temu, co mówił komentator telewizji - Polacy nie stracili szans na grę w finałach mistrzostw świata, ale ich sytuacja w grupie mocno się skomplikowała. Nawet zwycięstwo w pozostałych pięciu meczach eliminacyjnych nie gwarantuje nam bezpośredniego awansu.
Mogą nas bowiem wyprzedzić Słowacy, którzy rozegrali o jeden mecz mniej niż biało-czerwoni i zgromadzili o dwa punkty więcej. Pięć zwycięstw na 100 proc. zapewni nam jednak prawo do gry w barażach.
Z gry o awans może nas wyeliminować nawet jeden remis, chyba że przytrafiłby się on w meczu z... San Marino.
Jeśli stracimy punkty dwukrotnie, możemy już liczyć tylko na szczęśliwy układ wyników meczów naszych rywali. Chyba że któryś z nich potknie się z San Marino, co raczej trudno zakładać.
Trzy remisy lub dwie porażki definitywnie przekreślają nasze nadzieje na grę w finałach mistrzostw świata.
1. Irlandia Płn. 6 10 11 - 6
2. Słowacja 4 9 8 - 5
3. Czechy 5 8 5 - 2
4. Słowenia 5 8 5 - 3
5. Polska 5 7 8 - 7
6. San Marino 5 0 1 - 15
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane