Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker zrezygnował z Boruca

30 marca 2009, 10:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W środowym meczu z San Marino w Kielcach w polskiej bramce nie stanie Artur Boruc - ogłosił Leo Beenhakker. Po fatalnym występie przeciwko Irlandii Północnej nasz bramkarz jest załamany. Dlatego selekcjoner reprezentacji postanowił odesłać go do domu.

Beenhakker zdradził, że Boruc jest totalnie załamany. W takiej formie nie było sensu go trzymać na zgrupowaniu kadry w Tychach. .

>>>Tomaszewski: Leo zrobił Borucowi świństwo

"Rozmawiałem z nim o tym, co stało się w Belfaście i jego aktualnej sytuacji. Otwarcie powiedziałem, że w środę nie zagra. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie, jeśli opuści zgrupowanie i wróci do Glasgow" - poinformował Leo.

W pojedynku z San Marino Boruc .

" Gdyby któryś z dwójki bramkarzy, którzy z nami są, był niedysponowany, to zawodnik warszawskiej Polonii dołączy do drużyny" - dodał Beenhakker.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj