Dziennik Gazeta Prawana logo

PZPN podzielił się w sprawie Leo

31 marca 2009, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Działacze PZPN zażarcie kłócą się o Leo Beenhakkera. W piłkarskim związku powstały dwie frakcje - jedna chce natychmiastowego zwolnienia selekcjonera, druga ostrzega, by nie robić żadnych pochopnych ruchów. Całkiem możliwe, że "sprawą Beenhakkera" zajmie się jeszcze dziś zarząd PZPN.

>>>Beenhakker jest wytrzymały jak skała

Chociaż takiego punktu nie ma w porządku obrad, wystarczy, by zaproponował go którykolwiek z uczestników spotkania. Działacze PZPN chcieli nawet zaprosić Beenhakkera na zarząd, ostatecznie uznali jednak, że mogłoby to niekorzystnie wpłynąć na formę psychiczną drużyny przed środowym meczem z San Marino.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", nie zmienia to faktu, że działacze .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj