Franciszek Smuda już wie, że Lech będzie musiał radzić sobie bez Hernana Rengifo, który doznał kontuzji podczas meczu Pucharu Polski z Wisłą Kraków. "Pozostaje nam modlić się, aby nie stało się coś poważniejszego" - mówił zatroskany "Franz". Modlitwy na nic się zdały - piłkarz nie zagra przez co najmniej trzy tygodnie.
"Uszkodzone zostało więzadło poboczne-przyśrodkowe. Na razie Hernan jest wyłączony z treningów na około trzy tygodnie. Będziemy stosować leczenie zachowawcze, wprowadzimy program rehabilitacyjny" - mówi lekarz Lecha Tomasz Piontek.
", ale czy tak będzie, nie jesteśmy w stanie w tej chwili zagwarantować" - dodaje Piontek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|