Dziennik Gazeta Prawana logo

"On symulował, a mnie do dziś boli krtań"

20 kwietnia 2009, 17:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Były reprezentant Polski Jacek Bąk otrzymał podczas ostatniego meczu przeciwko SV Kapfenberg czerwoną kartką za uderzenie w twarz rywala Dominica Tabogi. "Taboga cały mecz prowokował mnie na różne sposoby. Przy rzucie rożnym uderzył mnie z całej siły w krtań. Nie wytrzymałem i uderzyłem go łokciem w policzek" - mówi DZIENNIKOWI Polak.

"Taboga przewrócił się, całe zdarzenie widział sędzia boczny, który natychmiast poinformował głównego i dostałem czerwoną kartkę" - powiedział Bąk.

"Rywal symulował, mnie natomiast jeszcze dzisiaj boli krtań. - zakończył 96-krotny reprezentant kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj