Wayne Rooney raczej nie jest zaliczany przez płeć piękną do grona przystojnych piłkarzy. Napastnik Manchesteru United chce to jednak zmienić. Rooney zdecydował się na... przeszczep włosów, bo ma już dość żartów i docinków kolegów z szatni.
A koledzy nie mają dla łysiejącego piłkarza litości. Rooney znajduje w swojej szafce grzebienie, peruki i środki na porost włosów.
To właśnie dlatego napastnik "Czerwonych Diabłów" odwiedzi w przyszłym miesiącu klinikę w Londynie w celu odbycia przedprzeszczepowych konsultacji. Potem pozostanie mu już
tylko kuracja i w nowym sezonie fani zobaczą na boisku Rooneya z długimi włosami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|