To wielki cios dla Zabrza. Górnik spadł z ekstraklasy po raz pierwszy od 31 lat. Po meczu kibole wtargnęli na murawę, gdzie rozebrali wystraszonych piłkarzy z koszulek, a potem próbowali dostać się do szatni. Napastników powstrzymała ochrona. Na stadionie doszło do bijatyki wściekłych pseudokibiców z mundurowymi.
Po ostatnim gwizdku sędziego kibice wbiegli na murawę, by rozebrać piłkarzy z klubowych strojów. Otoczeni przez tłum Górnicy trzęśli się ze strachu. Michał Pazdan, załamany wynikiem, nawet płakał.
Po "koszulkowym" akcencie zrobiło się już jednak groźnie. Rozgoryczeni postawą piłkarzy . Musieli ich rozganiać ochroniarze i policjanci. Ci ostatni wezwali polewaczkę. Jeszcze długo jednak szalikowcy pozostawali na terenie stadionu, pod adresem trenera i piłkarzy.
Górnik przegrał z Polonią Warszawa 0:1 i spadł z ekstraklasy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|