Dziennik Gazeta Prawana logo

Cracovia: To oni nas oszukali!

1 czerwca 2009, 20:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minuta po minucie - tak na swojej stronie internetowej wylicza pomyłki sędziów Cracovia. To protest klubu wobec poziomu sędziowania w ostatnim meczu z Lechem Poznań, ale też w czasie innych spotkań w minionym sezonie.

"W kolejnym meczu nasza drużyna została skrzywdzona przez błędne decyzje sędziowskie, które wypaczyły wynik meczu. Pomyłki sędziowskie mogą się zdarzać, jednak skala tych pomyłek na niekorzyść naszego klubu była nieproporcjonalnie większa niż w przypadku dowolnego innego zespołu Ekstraklasy" - czytamy na oficjalnej stronie internetowej Cracovii.

>>>Cracovia spadła z ligi, bo sędzia niedowidział

"Okradziono nas z bardzo wielu punktów. Spowodowało to, ze Cracovia zajęła jedno z ostatnich miejsc w tabeli. W związku z powyższym Cracovia rozważy podjecie kroków prawnych zmierzających zarówno do nałożenia sankcji dyscyplinarnych na sędziów, jak i do uzyskania stosownych zadośćuczynień i odszkodowań, w tym także w drodze procesów sądowych" - czytamy w oświadczeniu wydanym przez klub.

74. minuta - przy stanie 1:0 dla Bełchatowa sędzia nie uznaje bramki Cracovii twierdząc, że piłka nie przekroczyła linii bramkowej

4. minuta - czerwona kartka dla Cabaja, który fauluje Pesira, jednak wcześniej Pesir jest na ewidentnym spalonym

96. minuta - przy stanie 3:3 sędzia uznaje bramkę dla ŁKS strzeloną z pozycji spalonej i po upływie regulaminowego czasu gry. Sędzia wcześniej sygnalizował przedłużenie meczu tylko o 4 minuty

60. minuta - sędzia nie uznaje prawidłowo zdobytej przez Nowaka bramki dopatrując się pozycji spalonej, dodatkowo przedłuża mecz jedynie o 4 minuty mimo, ze przerwy w II połowie meczu trwały ponad 10 minut (po tym meczu sędzia został zawieszony za błędy w sędziowaniu)

85. minuta - przy stanie 1:1 sędzia nie przerywa ataku Odry po ewidentnym faulu na Bartoszu Ślusarskim, kilka sekund później pada bramka na 2:1 dla Odry

13. minuta - uznanie bramki strzelonej z pozycji spalonej, 68. minuta - ponowne uznanie bramki po tym jak zawodnik strzelający znajdował się na spalonym

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj