Dziennik Gazeta Prawana logo

Radek Majdan oszczędza na jedzeniu

2 czerwca 2009, 09:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były bramkarz reprezentacji Polski ostatnio częściej gra w kasynach niż na boisku. Jednak chyba nie idzie mu najlepiej. Wygląda na to, że zaczyna mu powoli brakować pieniędzy. Radosław Majdan oszczędza już na jedzeniu - przesiaduje wprawdzie w drogiej hotelowej restauracji, ale wymyka się stamtąd do fast fooda, żeby tanio coś przekąsić.

Ubrany w białą koszulę, krawat i emerycki blezerek, z okularami zakrywającymi przeszczepione włosy, Majdan udał się do KFC, gdzie zjadł syty, kaloryczny posiłek za okazyjną cenę 15 złotych, wliczając napój. Dopiero w pełnym żołądkiem wszedł do hotelu Hilton i zasiadł w lobby, żeby przejrzeć gazetę. Ponieważ w KFC zaspokoił już głód, w Hiltonie wytrzymał już tylko o jednej małej kawce - donosi "Super Express".

"Pan Majdan często bywa u nas w kasynie" - mówi pracownik hotelu. Jest podobno namiętnym graczem. Jak widać szczęście chyba mu nie sprzyja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj