Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak bije sie w barze gwiazdor Liverpoolu

21 lipca 2009, 21:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Steven Gerrard wpadł w prawdziwą furię. Uderzył biznesmena tak, jak bije zawodowy bokser. Do zdarzenia doszło w grudniu w jednym z nocnych lokali w Liverpoolu. Gerrard pokłócił się z Marcusem McGee, dyrektorem liverpoolskiej firmy, o to, jaka muzyka będzie puszczana w klubie. Doszło do bójki, w której piłkarz znokautował rywala.

"Gdziekolwiek się pójdzie w Liverpoolu widać młodych chłopców, którzy biegają z akoszulkami z numerem 8 i nazwiskiem <Gerrard> na plecach. Nie twierdzę, że Steven Gerrard jest arogantem i zachowuje się tak w każdej sytuacji, ale " - powiedział prokurator Turner.

O winie piłkarza rozstrzygnie sąd, który w środę zajął się całą sprawą.

Oto zdjęcia z środowego procesu i filmik z feralnego wieczoru :

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj