Jan Mucha doskonale zaprezentował się w meczu Legii z Wisłą i od razu zaczęli pytać o niego menedżerowie. Słowak nie zamierza jednak porzucać warszawskiego klubu dla pierwszego lepszego chętnego. "Legię mogę zamienić tylko na Premiership" - deklaruje.
Mucha został bohaterem meczu z Wisłą. Kiedy piłkarze schodzili z boiska, cały stadion skandował "Janek Mucha". Słowak cieszy się z sympatii fanów i mówi, że nie zamierza nigdzie odchodzić.
"Mam jeszcze półtora roku kontraktu z Legia i raczej go wypełnię. No chyba, że zgłosi się po mnie jakiś klub z mojej ulubionej Premiership, ale to raczej mało prawdopodobne" - przyznaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|