"Zizou" może wrócić, ale tylko na jeden mecz. Drużyna Sydney FC chce ściągnąć francuskiego gwiazdora na towarzyskie spotkanie z Los Angeles Galaxy, w którym gra David Beckham. Zinedine Zidane zagrałby przeciwko swojemu niedawnemu koledze z Realu Madryt.
Byłaby to nie lada gratka dla piłkarskich kibiców. To towarzyskie spotkanie zaplanowane jest na 27 listopada i ponoć Australijczycy są bardzo bliscy przekonania "Zizou" do występu.
Zinedine Zidane zakończył karierę po ubiegłorocznym finale mistrzostw świata w Niemczech, w którym Francja przegrała z Włochami po rzutach karnych. Francuski pomocnik otrzymał wtedy
czerwoną kartkę za uderzenie głową w klatkę piersiową Włocha Marco Materazziego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|