Czy może być coś ważniejszego od piłki nożnej? Dla szefów Polsatu tak. Okazuje się bowiem, że kibice mogą zapomnieć o meczach Lecha w Lidze Europejskiej. Zmagania z Manchesterem City, czy Juventusem przegrały bowiem z serialem "Szpilki na Giewoncie".
Na szczęście mecze pokaże inny kanał Polsatu - TV 4 - twierdzi "Gazeta Wyborcza". "Wolelibyśmy, żeby mecze były w Polsacie, bo wtedy więcej osób by je obejrzało. Ale skoro będą w TV4, to może więcej osób wybierze się na stadion" wyjaśnia gazecie wiceprezes Lecha, Arkadiusz Kasprzak. TV4 ma bowiem znacznie mniejszy zasięg niż niekodowany Polsat.
Mecze Ligi Europejskiej są bowiem rozgrywane o 19 i 21.05 Trafiają więc na miejsca zarezerwowane dla najważniejszych, zdaniem stacji, audycji, czyli "Wydarzeń" i serialu "Szpilki na Giewoncie".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz
|