Dziennik Gazeta Prawana logo

Sportowy masażysta śmiertelnie rażony na boisku

12 stycznia 2011, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Masażysta piłkarskiej drużyny Racing Club Buenos Aires został śmiertelnie rażony piorunem w czasie treningu. Tego dnia w okolicach argentyńskiej stolicy wyładowania elektryczne zabiły jeszcze dwie inne osoby.

61-letni Cesar Nardi pracował w tym zespole od 2001 roku. Piorun trafił w niego, gdy podszedł do zraszacza, by podnieść piłkę. Mimo reanimacji, zmarł po przewiezieniu do szpitala.

"Wszyscy go kochaliśmy. Był duszą towarzystwa, wspaniale zajmował się piłkarzami" - powiedział prezes Rodolfo Molina.

Rażony został również jeden z piłkarzy Braian Lluy, ale nie doznał poważniejszych obrażeń. Oba incydenty miały miejsce w ośrodku treningowym, ok. 40 km od stolicy Argentyny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj