To może być koniec Rogera Guerreiro w greckim klubie. Reprezentant Polski od dawna jest "na wylocie" z AEK Ateny. Po ostatnim wybryku jego sytuacja jest jeszcze gorsza. Piłkarz po przegranym meczu z Arisem Saloniki imprezował z kolegami do białego rana.
Piłkarze mieli pecha. Ich nocny rajd po klubach nie umknął uwadze dziennikarzy. Greckie media odpowiednio nagłośniły sprawę.
To rozwścieczyło trenera i władze klubu. "Bawić można się po wygranym spotkaniu. Nie rozumiem natomiast świętowania po porażce. Guerreiro i pozostali dwaj zawodnicy okazali brak szacunku dla swojego klubu" - wścieka się trener AEK, Manolo Jimenez.
Brazylijczyk z polskim paszportem obecnie przebywa na zgrupowaniu reprezentacji w Portugalii. Jednak po powrocie do Grecji może być pewien, że kara go nie ominie.
AEK już kilkakrotnie chciał się pozbyć kadrowicza Franciszka Smudy. Teraz tym bardziej jego przyszłość w Atenach wisi na włosku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Powiązane