Były prezes PZPN daje rady obecnemu. Michał Listkiewicz, skrytykował selekcjonera naszej kadry, Franciszka Smudę, że ten co chwila się użala nad sobą i niepotrzebnie zabiera głos na każdy temat. Zdaniem "Listka" Grzegorz Lato powinien mu tego zabronić.
"Do Smudy mam taki zarzut. Co chwilę opowiada, że zastał spaloną ziemię, że nie ma kim grać. Po pierwsze, to nieprawda, bo kadra Leo Beenhakkera przez długi czas osiągała świetne wyniki i wielu z tamtej drużyny wciąż jest do dyspozycji selekcjonera" - zaznacza na łamach tygodnika "Tylko Piłka" były szef polskiego futbolu.
"Po drugie, Franek przed przejęciem kadry wiedział, jaka jest sytuacja. Przyszedł, podpisał super kontrakt i krzyczy "Halo! Spalona ziemia!"? To śmieszne" - mówi Listkiewicz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Powiązane
Zobacz
|