Liverpool zrobił niewiele, aby zasłużyć na awans do kolejnych gier. Przez 180 minut nie zdobył gola. Wprawdzie w rewanżu miał przewagę, zwłaszcza w drugiej połowie, ale niewiele z niej wynikało.

Reklama

Najgroźniejszą akcję "The Reds" stworzyli w 85. minucie, jednak słowacki obrońca Martin Skrtel w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza.

Oprócz Bragi (jesienią rywalizowała w fazie grupowej Ligi Mistrzów) do kolejnej rundy awansowały dwie inne portugalskie drużyny - FC Porto i Benfica Lizbona. Pierwsza z nich po raz kolejny pokonała CSKA Moskwa, tym razem u siebie 2:1 (w Moskwie było 1:0 dla Porto). Z kolei Benfica uporała się w dwumeczu z Paris Saint Germain - 2:1 i 1:1.

Radość w Portugalii, smutek w Anglii. Dwie godziny przed Liverpoolem z Ligą Europejską pożegnali się piłkarze innego zespołu Premier League - Manchesteru City. W rewanżowym spotkaniu wygrali u siebie z Dynamem Kijów 1:0, ale pierwszy mecz przegrali na wyjeździe 0:2.

Manchester już przed meczem znajdował się w trudnej sytuacji, a w 36. minucie rewanżu stała się ona jeszcze trudniejsza. Za atak wysoko uniesioną nogą czerwoną kartkę zobaczył bowiem napastnik gospodarzy, były gracz Interu Mediolan Mario Balotelli.

Wprawdzie niedługo potem obrońca MC Aleksandar Kolarov zdobył gola strzałem zza pola karnego, ale później - mimo wielu dogodnych okazji - podopieczni Roberto Manciniego nie zdołali doprowadzić do dogrywki.

Ciekawie było w rywalizacji Twente Enschede z mistrzem Rosji Zenitem Sankt Petersburg. Holendrzy wygrali u siebie 3:0, ale w rewanżu już w 37. minucie przegrywali 0:2. Ostatecznie nie dali sobie jednak "wydrzeć" przewagi z pierwszego spotkania.

W zespole gospodarzy zabrakło bramkarza reprezentacji Rosji Wiaczesława Małafiejewa. Powodem była rodzinna tragedia - w czwartek rano w wypadku samochodowym zginęła żona piłkarza, Marina.

Reklama

Drugą holenderską drużyną w 1/4 finału będzie PSV. Piłkarze z Eindhoven, po bezbramkowym remisie u siebie, w rewanżu pokonali Glasgow Rangers 1:0. Gola na wagę awansu zdobył w 14. minucie 23-letni Jeremain Lens.

Losowanie par ćwiercfinałowych LE odbędzie się w piątek w Nyonie.

17 marca, czwartek
Paris St. Germain - Benfica Lizbona* 1:1 (1:1), pierwszy mecz 1:2
Manchester City - Dynamo Kijów* 1:0 (1:0), 0:2
Zenit St. Petersburg - Twente Enschede* 2:0 (2:0), 0:3
Spartak Moskwa* - Ajax Amsterdam 3:0 (2:0), 1:0
FC Porto* - CSKA Moskwa 2:1 (2:1), 1:0
Glasgow Rangers - PSV Eindhoven* 0:1 (0:1), 0:0
FC Villarreal* - Bayer Leverkusen 2:1 (1:0), 3:2
FC Liverpool - Sporting Braga* 0:0, 0:1