Dziennik Gazeta Prawana logo

Sensacja w Liverpoolu. Braga gra dalej. "The Reds" odpadli

17 marca 2011, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sensacja w Liverpoolu. Braga gra dalej. "The Reds" odpadli
PAP/EPA
Piłkarze Sportingu Braga, pogromcy Lecha Poznań w 1/16 finału Ligi Europejskiej, awansowali do ćwierćfinału tych rozgrywek. W czwartek zremisowali na wyjeździe z faworyzowanym Liverpoolem 0:0. Tydzień wcześniej pokonali angielski zespół 1:0.

Liverpool zrobił niewiele, aby zasłużyć na awans do kolejnych gier. Przez 180 minut nie zdobył gola. Wprawdzie w rewanżu miał przewagę, zwłaszcza w drugiej połowie, ale niewiele z niej wynikało.

Najgroźniejszą akcję "The Reds" stworzyli w 85. minucie, jednak słowacki obrońca Martin Skrtel w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza.

Oprócz Bragi (jesienią rywalizowała w fazie grupowej Ligi Mistrzów) do kolejnej rundy awansowały dwie inne portugalskie drużyny - FC Porto i Benfica Lizbona. Pierwsza z nich po raz kolejny pokonała CSKA Moskwa, tym razem u siebie 2:1 (w Moskwie było 1:0 dla Porto). Z kolei Benfica uporała się w dwumeczu z Paris Saint Germain - 2:1 i 1:1.

Radość w Portugalii, smutek w Anglii. Dwie godziny przed Liverpoolem z Ligą Europejską pożegnali się piłkarze innego zespołu Premier League - Manchesteru City. W rewanżowym spotkaniu wygrali u siebie z Dynamem Kijów 1:0, ale pierwszy mecz przegrali na wyjeździe 0:2.

Manchester już przed meczem znajdował się w trudnej sytuacji, a w 36. minucie rewanżu stała się ona jeszcze trudniejsza. Za atak wysoko uniesioną nogą czerwoną kartkę zobaczył bowiem napastnik gospodarzy, były gracz Interu Mediolan Mario Balotelli.

Wprawdzie niedługo potem obrońca MC Aleksandar Kolarov zdobył gola strzałem zza pola karnego, ale później - mimo wielu dogodnych okazji - podopieczni Roberto Manciniego nie zdołali doprowadzić do dogrywki.

Ciekawie było w rywalizacji Twente Enschede z mistrzem Rosji Zenitem Sankt Petersburg. Holendrzy wygrali u siebie 3:0, ale w rewanżu już w 37. minucie przegrywali 0:2. Ostatecznie nie dali sobie jednak "wydrzeć" przewagi z pierwszego spotkania.

W zespole gospodarzy zabrakło bramkarza reprezentacji Rosji Wiaczesława Małafiejewa. Powodem była rodzinna tragedia - w czwartek rano w wypadku samochodowym zginęła żona piłkarza, Marina.

Drugą holenderską drużyną w 1/4 finału będzie PSV. Piłkarze z Eindhoven, po bezbramkowym remisie u siebie, w rewanżu pokonali Glasgow Rangers 1:0. Gola na wagę awansu zdobył w 14. minucie 23-letni Jeremain Lens.

Losowanie par ćwiercfinałowych LE odbędzie się w piątek w Nyonie.

17 marca, czwartek
Paris St. Germain - Benfica Lizbona* 1:1 (1:1), pierwszy mecz 1:2
Manchester City - Dynamo Kijów* 1:0 (1:0), 0:2
Zenit St. Petersburg - Twente Enschede* 2:0 (2:0), 0:3
Spartak Moskwa* - Ajax Amsterdam 3:0 (2:0), 1:0
FC Porto* - CSKA Moskwa 2:1 (2:1), 1:0
Glasgow Rangers - PSV Eindhoven* 0:1 (0:1), 0:0
FC Villarreal* - Bayer Leverkusen 2:1 (1:0), 3:2
FC Liverpool - Sporting Braga* 0:0, 0:1

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj