Barcelonę do wygranej poprowadził Lionel Messi, zdobywając dwa gole. Argentyńczyk we wszystkich rozgrywkach strzelił już dla "Blaugrany" 196 goli i awansował na drugie miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy w historii klubu. Zdystansował słynnego Ladislao Kubalę - 194, a rekordzistą pozostaje Cesar Rodriguez - 235 bramek.

Reklama

Messi otwiera też klasyfikację strzelców obecnego sezonu. Zdobył dotąd 10 goli.

Kibiców Barcelony i trenera Josepa Guardiolę zmartwiła natomiast kontuzja Gerarda Pique, który już w ósmej minucie gry musiał opuścić boisko.

http://www.youtube.com/watch?v=syz9vTV1kSM

Bohaterem spotkania Realu z Betisem był rodak Messiego Gonzalo Higuain, który popisał się hat-trickiem. Do siatki rywali trafił też Brazylijczyk Kaka.

"Poprzedni sezon z powodu kontuzji nie był dla mnie udany. Długo pauzowałem, dlatego zdążyłem się solidnie stęsknić za piłką. Gra sprawia mi olbrzymią radość i to pewnie jedno ze źródeł mojej skuteczności" - powiedział Higuain, który trzy gole strzelił też w poprzedniej ligowej kolejce Espanyolowi Barcelona.

"Po prostu wykorzystuję swoją szansę. A najbardziej cieszy mnie, że po powrocie ze zgrupowań reprezentacji wszyscy jesteśmy w świetnej formie" - dodał.

Reklama

Trener Realu Jose Mourinho jest zadowolony, że jego napastnicy są w wysokiej formie i w odwodzie ma Francuza Karima Benzemę, który na początku sezonu występował od pierwszego gwiazdka sędziego.

"Kiedy mówimy o tak znakomitych piłkarzach nie wolno rozróżniać na rezerwowych i grających w podstawowej jedenastce. Po prostu decyduje aktualna dyspozycja, czasem względy zdrowotne bądź taktyka. Ale wiem, że na obu mogę liczyć" - ocenił Portugalczyk.

http://www.youtube.com/watch?v=PM_m45nZci0

Stołeczną ekipę w niedzielę może wyprzedzić w tabeli Levante, ale czeka go wyjazdowe spotkanie z Malagą.