Dziennik Gazeta Prawana logo

"Prezes PZPN powinien być zawieszony do czasu wyjaśnienia afery"

16 marca 2012, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Grzegorz Lato
Grzegorz Lato/Newspix
W trwającym od grudnia postępowaniu w sprawie "afery łapówkowej" w PZPN, nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów, ale zdaniem jednego z członków zarządu związku, Zbigniewa Lacha do czasu jej wyjaśnienia Grzegorz Lato powinien zostać zawieszony.

Jak zaznaczyła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Monika Lewandowska, niewykluczone, że w najbliższych dniach prokurator prowadzący postępowanie zdecyduje o włączeniu do głównego wątku sprawy doniesienia prezesa PZPN Grzegorza Laty o "próbie wręczenia mu korzyści majątkowej w celu późniejszego wykorzystania tego stanu do szantażowania jego osoby". Tą sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota.

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową dotyczy "przyjęcia w latach 2010-2011 przez osoby pełniące funkcje kierownicze w PZPN korzyści majątkowej lub jej obietnicy w związku z nabyciem nieruchomości pod budowę nowej siedziby PZPN".

- poinformowała PAP Lewandowska.

Jak dodała, Lato w styczniu tego roku złożył oddzielne doniesienie do prokuratury w sprawie próby skorumpowania go. - przyznała.

Oba postępowania dotyczą praktycznie tej samej sprawy i łączą je osoby Laty oraz działacza piłkarskiego współpracującego w przeszłości z PZPN Grzegorza Kulikowskiego. Pod koniec października ub. roku tuż przed Walnym Zgromadzenie Delegatów PZPN przedstawiciele opozycji wobec Laty opublikowali nagrania, których autorem był Kulikowski. Miały one świadczyć o możliwości korupcji przy budowie nowej siedziby związku, której mieli się dopuścić Lato i ówczesny sekretarz generalny PZPN Zdzisław Kręcina, który 30 listopada z tego powodu został odwołany ze swojego stanowiska.

Zarówno Lato, jak i Kręcina odpierali zarzuty, a Kulikowski mówił, że nie ma dowodów na korupcję władz PZPN, ale "chciał pokazać mechanizmy, które mogą prowadzić do patologii". Kilka dni temu działacz w rozmowie z "Super Expressem" poinformował jednak, że w czerwcu ubiegłego roku przekazał Lacie kopertę, w której była łapówka związana z budową nowej siedziby związku. Szef piłkarskiej centrali przyznał, że Kulikowski kopertę faktycznie zostawił w jego gabinecie, ale jej nie otworzył, zdeponował w sejfie i zgłosił sprawę prokuraturze.

Ujawnione nowe fakty sprawiły, że pozycja Laty w PZPN jest coraz słabsza, a część działaczy domaga się jego zawieszenia bądź nawet odwołania.

- powiedział PAP jeden z członków zarządu związku Zbigniew Lach.

Z kolei inny z członków tego gremium Ryszard Niemiec uważa, że nie należy wykonywać gwałtownych ruchów, a trzeba poczekać na ustalenia prokuratury. "Prokuratura jest organem powołanym do wyjaśnienia tego typu spraw. Prognozowanie czegokolwiek bez jej ustaleń ociera się o granicę absurdu" - powiedział PAP Niemiec.

W związku z nagraniami i prowadzonym śledztwem kontrolę w PZPN zarządziła minister sportu i turystyki Joanna Mucha.

- przyznała PAP rzeczniczka prasowa PZPN Agnieszka Olejkowska. Jak dodała, na początku marca piłkarska federacja przesłała jeszcze do MSiT dodatkowe dokumenty.

Ministerstwo poinformowało PAP, że obecnie prace związane z przygotowaniem protokołu kontroli są na etapie końcowym. W protokole zostanie przedstawiony ustalony stan faktyczny, uwzględniający kryteria przyjęte w kontroli. - napisano w przesłanym PAP komunikacie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj