Waldemar Fornalik na stanowisku trenera reprezentacji Polski zastąpił Franciszka Smudę.

Reklama

Byliśmy świadomi, że goni nas czas, bo już we wrześniu rozpoczynamy walkę w eliminacjach do mistrzostw świata. Dyskusja była długa, a podjęta decyzja nie była jednogłośna - powiedział prezes PZPN Grzegorz Lato.

Fornalik w głosowaniu członków zarządu otrzymał 11 głosów, a Jerzy Engel - trzy, Jacek Zieliński - zero, a jedna osoba się wstrzymała - dodał Lato.

Jeszcze nigdy wybór selekcjonera nie odbywał się tak transparentnie, wieloetapowo. Komisja Techniczna po długiej analizie dokonała wyboru trzech kandydatów. Dzisiaj zostali zarekomendowani przeze mnie, częściowo przez Jerzego Engela, ale on sam siebie nie rekomendował. Dlaczego akurat ta trójka, a nie inni? Niektórzy już kiedyś przegrali swoją szansę, jednak nie chcemy robić "striptizu" poszczególnych trenerów. Proszę nie kwestionować naszego wyboru. Dokonaliśmy oceny pewnych spraw, naprawdę analizowaliśmy to bardzo dogłębnie" - przyznał wiceprezes PZPN Antoni Piechniczek, tłumacząc przy okazji brak kandydatur zagranicznych.

Uważamy, że naszą piłkę możemy wyprowadzić na szersze wody dzięki polskim trenerom - dodał.

Oficjalnie umowa z Fornalikiem nie została jeszcze podpisana, ale jej warunki są już praktycznie uzgodnione.

Kontrakt jest tak skonstruowany, że będzie obowiązywał do zakończenia eliminacji MŚ 2014. Jeśli wyjdziemy z grupy, będzie przedłużony do 30 lipca 2014 roku. W razie sukcesów ponownie siadamy do stołu i przedłużamy na eliminacje Euro 2016 - zaznaczył Lato.

Jak dodał, trener Fornalik nie był obecny we wtorek w Warszawie, ponieważ władze PZPN chciały uniknął nieporozumień i podtekstów. Zaprzeczył również, jakoby istniał problem dotyczący odejścia Fornalika z Ruchu.

Nie ma takiego tematu. Działacze Ruchy są dumni, że ich szkoleniowiec ma być selekcjonerem, zresztą dali mu upoważnienie do rozmów z PZPN - podkreślił.

Działacze piłkarskiej centrali przyznali podczas konferencji prasowej, że jeszcze nie ogłosili decyzji o wyborze selekcjonera głównemu zainteresowanemu.

Pierwsze kroki skierowaliśmy do mediów, nie zdążyłem jeszcze pogratulować trenerowi. Wykonam do niego telefon w drodze do domu. Jeśli chodzi o sztab współpracowników, wybór należy do selekcjonera. Na pewno będzie chciał się otaczać doświadczonymi osobami, to będzie silna ekipa - zaznaczył Piechniczek.

Urodzony w Mysłowicach 49-letni Waldemar Fornalik od 2009 roku był szkoleniowcem Ruchu Chorzów, z którym w ostatnim sezonie zdobył wicemistrzostwo Polski i został wybrany najlepszym trenerem ekstraklasy.

Wcześniej grał w barwach "Niebieskich" jako piłkarz, w 1989 roku zdobył ostatnie w historii klubu mistrzostwo Polski. Jako szkoleniowiec pracował też w m.in. Górniku Zabrze, Amice Wronki, Polonii Warszawa i Widzewie Łódź.

Posiada licencję UEFA Pro na prowadzenie wszystkich zespołów piłkarskich, uprawnienia trenera I klasy. Jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach.

W nowej roli Fornalik zadebiutuje 15 sierpnia w meczu towarzyskim z Estonię w Tallinnie. Jesienią rozpoczną się eliminacji mistrzostw świata 2014 r.