Dziennik Gazeta Prawana logo

Boniek: Jak zostanę prezesem PZPN, to nie będę brał pensji

27 września 2012, 09:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbigniew Boniek
Zbigniew Boniek/Newspix
Obecny prezes PZPN z tytułu pełnionej funkcji zarabia miesięcznie 50 tysięcy zł. Jest szansa, że nowy szef polskiego futbolu będzie pracował za darmo. O ile zostanie nim Zbigniew Boniek.

Nie będę pobierał pensji z PZPN. Bo dla mnie bycie prezesem to misja, a nie skok na kasę. Pieniądze to ja zarabiam gdzie indziej. Owszem, może wydam dwa razy więcej niż Lato na przykład na dyskusje z mediami o polskiej piłce czy na inne projekty, ale do mojej kieszeni nic nie trafi - zapewnia na łamach "Super Expressu" Boniek.

Były reprezentant Polski uważa, że Grzegorz Lato nie był dobrym prezesem. Ja po Lacie płakać nie będę. Kiedy cztery lata temu wygrał, powiedziałem mu: Grzesiek, masz swój rower, to pedałuj. Miał wszystko w swoich rękach, ale nie wyszło mu to najlepiej. Wychodzi z PZPN z połamanymi nogami. Nie był dobrym prezesem, jednak nie zamierzam pluć na niego - mówi w rozmowie z "Super Expressem" "Zibi".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj