Dziennik Gazeta Prawana logo

Boniek: W PZPN kierowca zarabia trzy razy więcej niż ważne osoby

8 listopada 2012, 10:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zbigniew Boniek od pierwszego dnia swojego urzędowania na fotelu prezesa PZPN stara się by do związku i polskiej piłki wróciła normalność. A spraw, które trzeba "wyprostować" nie brakuje.

Nowy prezes uważnie przygląda się związkowym finansom. PZPN nie ma się najgorzej, z głodu nie umrzemy - zaznacza Boniek. Mimo tego jednak są sprawy, które denerwują szefa polskiej piłki.

- powiedział po pierwszym posiedzeniu zarządu PZPN prezes związku, Zbigniew Boniek, w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło przegladsportowy.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj