"Anglia musi odczynić egzorcyzmy, aby pogrzebać duchy sprzed 40 lat" - twierdzi dramatycznie internetowy biuletyn sportowy Bleacher Report. "Anglia jest gotowa pogrzebać te duchy" - mówi "Daily Telegraphowi" Steven Gerrard. Kapitan Anglii pamięta też o słynnym starciu 40 lat temu z Tomaszewskim, Latą, Deyną i Domarskim. Będę najbardziej dumnym człowiekiem w kraju, jeśli osiągniemy zwycięstwo - powiedział Gerrard "Daily Telegraphowi".

Tymczasem selekcjoner Anglików, Roy Hodgson powiedział dziennikowi "The Guardian": To jest mecz, który musimy wygrać - nasz mecz, nasz stadion, nasi fani. Hodgson dodał, że nie obawia się obecności 20 tysięcy polskich kibiców na Wembley, 65 tysięcy do 20 to i tak spory margines na naszą korzyść - powiedział selekcjoner reprezentacji Anglii.

W wypowiedzi dla "Independenta" Hodgson podkreślił natomiast, że mocno wierzy w nowa erę, w młodszych graczy, takich jak Danny Welbeck, Andros Townsend, Jack Wilshere, Leighton Baines, Gary Cahill i Phil Jagielka. Nie zmienimy wyniku z 1973 roku. Ale mamy teraz coś wielkiego do wygrania, a Polakom nie zostało nic oprócz dumy - powiedzia Roy Hodgson "Independentowi".