Dziennik Gazeta Prawana logo

Kamil Glik: Rozcięty łuk brwiowy? Nakręcił mnie do jeszcze większej walki

15 października 2014, 09:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamil Glik
Kamil Glik/PAP
Kamil Glik mecze kwalifikacji do mistrzostw Europy z Niemcami i Szkocją z pewnością może zaliczyć do udanych. W sobotnim spotkaniu z Niemcami pokierował polską obroną tak, że Polacy zachowali czyste konto i pokonali mistrzów świata 2:0. Ze Szkocją ta sztuka już się nie udała. "Remis 2:2 to także nie jest zły wynik" - twierdzi polski obrońca.

Czujesz, że Szkoci urządzili sobie polowanie na Ciebie?

Rozcięty łuk brwiowy, uraz bardzo poważny?

Szkoci wychodzili bardzo ofensywnie chcąc wyciągnąć Cię z linii obrony. Czułeś to w trakcie meczu, że właśnie tak grają?

Po meczu, w szatni byliście zadowoleni z tego, że ten punkt udało się zdobyć ? Czy raczej źli, że nie wykorzystaliście szansy po meczu z Niemcami?

W tej grupie każdy będzie mógł wygrać z każdym no może poza Gibraltarem, wyraźnym outsiderem ? To pokazał też mecz Niemcy - Irlandia, zakończony remisem 1 do 1.

Prezes Zbigniew Boniek powiedział, że zwycięstwa nie męczą, że tylko porażki męczą. Wy czuliście się bardzo zmęczeni po meczu z Niemcami? Szybko doszliście do siebie, daliście radę fizycznie w tym wtorkowym spotkaniu?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj