Joachim Loew na kilka dni przed meczem zapowiedział, że jego drużyna jest dobrze przygotowana i pokona Polaków. Wcale nas to nie dziwi, że trener mistrzów świata jest pewny swego mając tak wspaniałych zawodników w swoich szeregach. Natomiast my nie boimy się tego spotkania. Szanując przeciwnika, ta wiara we własne umiejętności jest coraz większa, co potwierdzają wyniki. Jesteśmy przygotowani na scenariusz ich agresywnego ataku w pierwszych minutach, mamy to rozpracowane i będziemy musieli tym samym odpowiedzieć. Chcemy mieć kontrolę nad tym spotkaniem zarówno atakując wysoko, jak i broniąc nisko. Atmosfera w kadrze jest bardzo dobra. Mamy dobrą sytuację w tabeli, z dużą dozą optymizmu przystępujemy do meczu. Widać, że wiara w drużynę rośnie, choć wiemy, że gramy z mistrzami świata - mówił na wtorkowej konferencji Adam Nawałka.

Reklama

Spokój selekcjonera naszej kadry może burzyć tylko kontuzja Michała Pazdana. Wszyscy poza nim mogą grać. Sztab podejmie decyzję co do przydatności obrońcy w następnych dniach - zaznaczył opiekun biało-czerwonych.

Pod nieobecność Pazdana murowanym faworytem do gry na środku obrony w parze z Kamilem Glikiem jest Łukasz Szukała. Szukała jest w rytmie treningowym. Jesteśmy w kontakcie ze sztabem szkoleniowym jego nowej drużyny. Wyniki wydolnościowe są bardzo dobre. W zeszłym tygodniu grał w meczu kontrolnym. Będzie przygotowany. Każda sytuacja jest do rozwiązania - uspokaja Nawałka.

Selekcjoner nie chciał zdradzić żadnych szczegółów dotyczących składu na piątkowy mecz. Nawałka przyznał tylko, że nie szykuje żadnych niespodzianek taktycznych. Gra naszej kadry będzie wyglądała tak samo jak w poprzednich spotkaniach eliminacyjnych. Będziemy opierać się na tym, co do tej pory wypracowaliśmy, zarówno jeśli chodzi o schematy, jak i zestawienia personalne. Decyzje odnośnie konkretnych wyborów personalnych podejmiemy w dniu meczu - oznajmił trener Polaków.