Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura oskarża Cristiano Ronaldo o ukrywanie dochodów

13 czerwca 2017, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo/PAP/EPA
Hiszpańska prokuratura poinformowała, że złożyła pozew przeciwko portugalskiemu piłkarzowi Cristiano Ronaldo, którego oskarża o możliwe oszustwa podatkowe na sumę 14,7 mln euro. Zawodnik Realu Madryt miał się dopuścić przestępstwa w latach 2011-14.

W oświadczeniu prokuratury zaznaczono, że Ronaldo świadomie użył utworzonej w 2010 r. “struktury biznesowej”, by ukryć swoje dochody w Hiszpanii za przekazanie praw do wizerunku.

W pozwie, który bazuje na informacjach pochodzących z agencji podatkowej AEAT, podkreślono, że Ronaldo popełnił “dobrowolnie i świadomie” cztery przestępstwa podatkowe.

Z aktu oskarżenia wynika, że Ronaldo rozpoczynając w 2009 r. pracę na terytorium Hiszpanii, jako zawodnik madryckiego Realu, zadeklarował, że będzie rozliczał się z fiskusem tego kraju. Tymczasem kilkanaście miesięcy później Portugalczyk przekazał prawa do zarządzania swoim wizerunkiem towarzystwu Tollin Associates LTD z siedzibą na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Według rejestru spółek Portugalczyk był jedynym właścicielem tejże firmy.

- napisano w pozwie.

Według amerykańskiego magazynu “Forbes” Ronaldo jest obecnie piątym najlepiej zarabiającym celebrytą na świecie. Pochodzący z Madery piłkarz zarobił w tym roku już ponad 93 mln euro.

Ronaldo jest kolejnym zawodnikiem występującym w lidze hiszpańskiej oskarżonym o unikanie płacenia podatków. Wcześniej zarzuty w tej sprawie usłyszeli m.in. Lionel Messi, Fabio Coentrao, Radamel Falcao, Angel Di Maria, a także Xabi Alonso. Trzej ostatni od kilku lat mieszkają poza Hiszpanią.

Tymczasem sprawa Messiego zakończyła się pod koniec maja br. przed hiszpańskim Sądem Najwyższym. Odrzucił on apelację prawników piłkarza w sprawie wyroku, jaki zapadł w lipcu ub.r., i ostatecznie Argentyńczyk został prawomocnie skazany na 21 miesięcy pozbawienia wolności.

W ub.r. napastnik FC Barcelona został skazany za oszustwa podatkowe, których dopuścił się w latach 2007-2009. Odpowiadał przed sądem za utworzenie fałszywej sieci spółek w Belize i Urugwaju, dzięki którym uniknął zapłacenia ponad 4 mln euro podatku.

Lionel Messi nie trafił do więzienia, gdyż jego wyrok nie jest dłuższy niż 24 miesiące, a on sam nie był wcześniej karany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj