Dziennik Gazeta Prawana logo

Aziz Bouhaddouz pierwszym pechowcem na mundialu w Rosji. Zobacz samobója, który dał zwycięstwo Iranowi

16 czerwca 2018, 00:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aziz Bouhaddouz
Aziz Bouhaddouz/PAP/EPA
Po 20 latach piłkarze Iranu odnieśli drugie zwycięstwo w mistrzostwach świata. W 1998 roku we Francji pokonali Stany Zjednoczone 2:1. W piątek w Sankt Petersburgu w szczęśliwych okolicznościach wygrali z Maroko 1:0.

Maroko do Rosji przyjechało jako drużyna niepokonana od 18 spotkań. "Lwy Atlasu" spotkanie rozpoczęły z olbrzymim animuszem i w pierwszym kwadransie stworzyły kilka groźnych sytuacji. Brakowało im jednak dokładności, albo skutek przynosiła rozpaczliwa obrona Irańczyków. Choć obu drużynom brakowało umiejętności, to dzięki ich zaangażowaniu i ofensywnej grze spotkanie mogło się podobać.

Podopieczni trenera Carlosa Queiroza nastawili się natomiast na grę z kontrataku. Taka taktyka mogła się sprawdzić tuż przed przerwą. Sardar Azmoun przegrał jednak pojedynek sam na sam z marokańskim bramkarzem, który po chwili odbił jeszcze piłkę po dobitce Alirezy Jahanbakhsha.

>>>Maroko - Iran 0:1. Zobacz wideo

Druga połowa była znacznie mniej interesująca. Inicjatywa wciąż należała do drużyny z Afryki, ale tylko raz poważnie zagroziła rywalom. Strzał zza pola karnego Hakima Ziyecha obronił jednak Ali Beiranvand.

Już w doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut wolny dla Iranu z boku marokańskiego pola karnego. Dośrodkowywał Ehsan Haji Safi, a głową piłkę tak niefortunnie próbował wybić Aziz Bouhaddouz, że pokonał własnego bramkarza.

Maroko: Mounir El Kajoui - Romain Saiss, Medhi Benatia, Achraf Hakimi - Hakim Ziyech, Mbark Boussoufa, Amine Harit (82. Manuel Da Costa), Karim El Ahmadi - Younes Belhanda, Ayoub El Kaabi (77. Aziz Bouhaddouz), Nordin Amrabat (76. Sofyan Amrabat).

Iran: Ali Beiranvand - Morteza Pouraliganji, Roozbeh Cheshmi, Ramin Rezaeian - Masoud Shojaei (68. Mehdi Taremi), Ehsan Hajsafi, Omid Ebrahimi (79. Pejman Montazeri), Karim Ansarifard - Vahid Amiri, Sardar Azmoun, Alireza Jahanbakhsh (85. Saman Ghoddos).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj