Obrońca reprezentacji Polski wziął udział we wtorkowej konferencji. Piłkarz AS Monaco podkreślił, że nie ma mowy o żadnym odpuszczaniu ostatniego meczu. W pojedynku z Japonią będziemy chcieli choć trochę osłodzić kibicom gorycz porażki, jakiej zaznaliśmy w Rosji - podkreślił Glik.

Reklama

Stoper naszej kadry został poproszony o skomentowanie informacji "Przeglądu Sportowego" dotyczących braku dyscypliny w reprezentacji. Glik doniesienia gazety nazwał ohydnymi kłamstwami. Jak zaznaczył podczas zgrupowań wszyscy piłkarze zachowywali się profesjonalnie.

Glik nie określił się, co do swojej dalszej gry w narodowej drużynie. Sami jesteśmy ciekawi jaka jest przyszłość reprezentacji. Mundial jeszcze trwa i za wcześnie na jakiekolwiek deklaracje – powiedział obrońca.