Humory w reprezentacji Polski poprawiła nieco czwartkowa wygrana z Japonią 1:0 w Wołgogradzie. Podopieczni Adama Nawałki przystępowali do tego spotkania bez szans na awans z grupy H. Zadecydowały o tym porażki z Senegalem (1:2) i Kolumbią (0:3).
– przyznał Lewandowski.
W końcówce spotkania w Wołgogradzie doszło do kuriozalnej sytuacji. Przegrana 0:1 gwarantowała Japonii awans z grupy. Japończycy przez kilka minut wymieniali piłkę między sobą, a Polacy ich nie atakowali, stojąc na własnej połowie.
– ocenił.
Wcześniej Nawałka stosował ustawienie z trzema środkowymi obrońcami.
– podsumował Lewandowski.
Polscy piłkarze przede wszystkim nie potrafią pogodzić się z porażką z Senegalem.
– ocenił.
Napastnik Bayernu Monachium wraca z mundialu bez strzelonego gola.
– przyznał.
Pod znakiem zapytania stoi przyszłość selekcjonera Adama Nawałki.
– podkreślił.
Nieoficjalnie mówiło się, że część piłkarzy po mundialu zamierza zakończyć reprezentacyjne kariery.
– przekonywał Lewandowski.
– podkreślił kapitan biało-czerwonych.
W środę natomiast z turnieju sensacyjnie odpadli jeszcze aktualni mistrzowie świata – Niemcy.
– zakończył Lewandowski.
W piątek o 11.40 piłkarze wylecą z Soczi do Warszawy, gdzie spodziewani są o godz. 15.05.