"To nie piłkarze ustalają taktykę" - powiedział po niedzielnym meczu Ligi Narodów z Włochami, przegranym 0:1, obrońca polskiej reprezentacji Kamil Glik. Dodał jednak, że bez względu na ustawienie zespołu zawodnik ma obowiązek dobrze grać.
Po spotkaniu, które zostało rozegrane w Chorzowie, wiadomo już, że Polacy zajmą ostatnie miejsce w grupie i spadną do Dywizji B. To czwarty mecz drużyny narodowej pod wodzą Jerzego Brzęczka bez zwycięstwa.
- powiedział reprezentacyjny obrońca.
Nie umiał wytłumaczyć dlaczego - po niezłej grze - 7 września Polska zremisowała w Bolonii z Włochami 1:1, a na Stadionie Śląskim doznała porażki i to po słabym występie.
– uważa obrońca AS Monaco.
Jego zdaniem na pewno nie można mówić, że "nic się nie stało", że to "tylko" Liga Narodów.
- podkreślił Glik, który po raz 64. zagrał w narodowych barwach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane