Dziennik Gazeta Prawana logo

Jerzy Brzęczek zdementował informacje o złej atmosferze panującej w kadrze

19 listopada 2018, 20:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik piłkarskiej reprezentacji Polski Marcin Kamiński (P) i selekcjoner Jerzy Brzęczek (L)
Zawodnik piłkarskiej reprezentacji Polski Marcin Kamiński (P) i selekcjoner Jerzy Brzęczek (L)/PAP
Piłkarska reprezentacja Polski w ocenie trenera Jerzego Brzęczka nie ma szczęścia w Lidze Narodów. Selekcjoner wierzy, że wtorkowy mecz z Portugalią pozwoli przełamać złą passę biało-czerwonych, którzy pod jego wodzą nie odnieśli jeszcze zwycięstwa.

Jak powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Bradze trener biało-czerwonych, gra bez kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego nie będzie łatwa.

Selekcjoner przyznał, że przykre niespodzianki nie oszczędzały jego podopiecznych podczas tegorocznej jesieni. Podkreślił, że niekorzystne były szczególnie liczne kontuzje obrońców.

Brzęczek jest dobrej myśli przed wtorkowym spotkaniem w Guimaraes. Wierzy, że jego zespołowi uda się przełamać złą passę. - powiedział.

W ocenie selekcjonera kończące się rozgrywki LN dały reprezentacji potrzebne doświadczenie, które może przynieść efekty w przyszłorocznych eliminacjach do ME. Przyznał, że kierowana przez niego reprezentacja musi być przebudowywana w sposób ewolucyjny.

- dodał Brzęczek.

Ujawnił, że Lewandowski dotarł na zgrupowanie przed meczem z Czechami kontuzjowany, a spotkanie w Gdańsku pogorszyło tylko jego sytuację zdrowotną.

- powiedział selekcjoner.

Przed wtorkowym spotkaniem w Guimaraes Brzęczek wierzy, że wbrew pozorom brak kontuzjowanego Lewandowskiego może być bodźcem dla kolegów z zespołu i motywować ich do gry. Równocześnie zdementował informacje o złej atmosferze panującej w kadrze.

Selekcjoner wierzy w przełamanie swojego zespołu. Jego sytuację porównał do incydentu, do jakiego doszło podczas niedzielnego zwiedzania przez kadrę Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

- powiedział.

W ocenie Brzęczka jego podopieczni nie powinni przestraszyć się w Guimaraes aktualnego mistrza Europy i pokażą się w ostatnim spotkaniu tegorocznej LN z jak najlepszej strony.

Selekcjoner biało-czerwonych zaznaczył jednak, że wtorkowy rywal Polaków jest aktualnie jedną z najlepszych ekip na świecie. - dodał Brzęczek.

Mecz w Guimaraes rozpocznie się o godz. 20.45. Portugalczycy pewni są już awansu do turnieju finałowego, natomiast Polacy bez względu na wynik spadną do niższej grupy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj