Robert Lewandowski opuszcza zgrupowanie reprezentacji Polski i nie zagra w meczu Ligi Narodów przeciwko Portugalii. Powodem jest niewielki uraz kolana, z którym kapitan kadry zmaga się od kilkunastu dni - napisano w komunikacie.

Reklama

30-letni napastnik nie wystąpi w Guimaraes, ale jest szansa, że za tydzień pojawi się w składzie Bayernu Monachium; w sobotę 24 listopada rywalem w Bundeslidze będzie Fortuna Duesseldorf.

Aby kontuzja nie stała się przewlekłą, lekarz kadry narodowej Jacek Jaroszewski wdrożył terapię, która pozwoli Lewandowskiemu powrócić do pełnej sprawności meczowej w przeciągu około siedmiu dni. Przez pierwsze trzy-cztery dni wymagany jest brak obciążeń treningowych - poinformował PZPN.

Lewandowski pojawił się w poniedziałek w Trójmieście na zgrupowaniu reprezentacji nie w pełni sił, bowiem zmagał się z bólem w lewym kolanie.

Mam nadzieję, że to nic wielkiego. Wierzę, że będę normalnie do dyspozycji trenera i gotowy do gry w obu spotkaniach – mówił przed czwartkowym meczem w Gdańsku z Czechami. W tej przegranej 0:1 konfrontacji kapitan biało-czerwonych spędził na boisku 90 minut, ale później już nie trenował.

Absencja Lewandowskiego to z drugiej strony szansa dla innych napastników - Arkadiusza Milika i Krzysztofa Piątka.

Do Portugalii nie poleci również obrońca Artur Jędrzejczyk, a powodem jest uraz lewego stawu skokowego. Doznał kontuzji w ligowym spotkaniu Legii Warszawa z Pogonią Szczecin. W trakcie zgrupowania trwały intensywne zabiegi rehabilitacyjne, które jednak nie dały do końca pozytywnego efektu.

W poniedziałek o godz. 10 reprezentanci wylecą do Porto, a we wtorek o 20.45 w ostatnim meczu Ligi Narodów zmierzą się w Guimaraes z Portugalią. Pod wodzą selekcjonera Jerzego Brzęczka Polacy nie odnieśli jeszcze zwycięstwa – bilans pięciu meczów to trzy porażki i dwa remisy.