Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarskie MME. Polacy przed wielką szansą. Czy będzie awans na igrzyska?

19 czerwca 2019, 05:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czesław Michniewicz
Czesław Michniewicz/Shutterstock
Polscy piłkarze zagrają w środowy wieczór z gospodarzami Włochami w swoim drugim meczu mistrzostw Europy do lat 21. Na inaugurację grupy A pokonali Belgów 3:2 i coraz odważniej mogą myśleć o awansie do półfinału turnieju i jednocześnie na igrzyska w Tokio.

W ostatnich kilkunastu latach rzadko zdarzało się, żeby polscy piłkarze rozpoczynali ważny turniej od zwycięstwa. Tymczasem podopieczni Czesława Michniewicza zdobyli trzy punkty w niedzielnym starciu z Belgami i teraz podbudowani psychicznie mogą stanąć do rywalizacji z Włochami, uznawanymi za jednych z faworytów imprezy. Italia wygrała w niedzielę z Hiszpanią 3:1.

Spotkanie w Bolonii rozpocznie się o godz. 21. Wcześniej tego dnia Hiszpania zmierzy się w Reggio Emilia z Belgią (18.30).

"Wiemy, jakie mamy zadanie i jaką pracę musimy wykonać. Za nami odprawa na temat naszego następnego rywala. Możemy przewidywać, w jakim składzie mogą wystąpić. Na pewno będziemy gotowi na sto procent" - przyznał obrońca Krystian Bielik, zdobywca jednej z bramek w meczu z Belgią.

Trzy dni po meczu z Włochami biało-czerwonych czeka jeszcze spotkanie z Hiszpanami w Bolonii.

Od 2017 roku, gdy gospodarzem ME do lat 21 była Polska, turniej odbywa się w formule z 12 drużynami podzielonymi na trzy grupy.

Tegoroczna impreza jest rozgrywana w sześciu miastach - pięciu włoskich oraz w San Marino (Serravalle).

Do półfinału awansują zwycięzcy trzech grup i drużyna z drugiego miejsca z najlepszym bilansem. Finał zaplanowano na 30 czerwca w Udine.

Tegoroczne mistrzostwa będą jednocześnie kwalifikacjami do igrzysk olimpijskich w Tokio. Do Japonii polecą cztery najlepsze zespoły turnieju, czyli półfinaliści.

Ważne jest również, iż w przypadku awansu do czołowej czwórki silnej kadrowo Anglii otworzy się szansa dla innej drużyny. Kraje wchodzące w skład Wielkiej Brytanii nie mogą bowiem wystawić oddzielnych reprezentacji w igrzyskach. To oznacza, że o prawo występu w Tokio zagrają dwa pozostałe zespoły z drugich miejsc w grupach. Dodatkowy mecz odbędzie się w takim wypadku 28 czerwca w Cesenie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj