Czy to możliwe, żeby nowym trenerem słynnej Chelsea Londyn został Polak? Odpowiedź brzmi - prawie tak. Ale "prawie" robi dużą różnicę. Bo następca Jose Mourinho Avram Grant pochodzi z Izraela. Ale ojciec menadżera "The Blues" urodził się już nad Wisłą.
Jakby tego było mało. Grant bardzo lubi Polaków. "Avram zawsze chętnie wspomina o graczach z naszego kraju. To dlatego, że jego tata pochodzi znad Wisły. Kilka razy gościłem u niego w domu i bez problemu rozmawiałem po polsku" - powiedział "Super Expressowi" Andrzej Kubica, który przez kilka lat grał w lidze Izraela.
Ale czy mało znany szkoleniowiec poradzi sobie z pracą w słynnej Chelsea Londyn? "To najlepszy trener, z jakim miałem do czynienia. Gdybym trafił na niego wcześniej, to zrobiłbym większą karierę. Nie zdziwiłbym się, gdyby Chelsea pod jego wodzą odniosła wielki sukces" - dodał napastnik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|