Na lotnisku w Grazu, gdzie wylądowali polscy piłkarze, nie było kibiców, ale za to były tłumy dziennikarzy. Kadrowicze nie udzielali jednak wywiadów, tylko od razu wsiedli do biało-czerwonego autokaru i pojechali do bazy treningowej w Bad Waltersdorf. To tam będą się przygotowywać do mistrzostw Europy. Pierwszy mecz już w niedzielę.
Zdziwione takim tłumem kelnerki z lotniskowych barów pytały: "A kto to przylatuje, że zebrało się tyle kamer, fotoreporterów i dziennikarzy?", a robotnicy na pobliskiej budowie przerwali nawet prace.
Tuż po 13:45 do hali głównej weszli polscy piłkarze, którzy od razu wsiedli do autokaru z przyciemnionymi szybami. Pojechali do oddalonego o 40 kilometrów austriackiego Bad Waltersdorf, gdzie zatrzymają się w hotelu "Der Steierhof".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|