Dziennik Gazeta Prawana logo

Listkiewicz: Jesteśmy lepsi od Austrii

10 czerwca 2008, 12:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze reprezentacji Polski jeszcze mają w głowach porażkę z Niemcami, a już muszą myśleć o meczu z Austrią. Przegrana z gospodarzami turnieju definitywnie przekreśli nasze szanse na awans do ćwierćfinału. "Nie wyobrażam sobie takiego scenariusza" - mówi prezes PZPN Michał Listkiewicz.

Listkiewicz uważa, że w czwartkowym meczu to my będziemy faworytem, a Austrii nie powinno pomóc nawet to, że gra u siebie. "Z kim jak z kim, ale z Austrią grać potrafimy. W poprzednich eliminacjach do mistrzostw świata drużyna prowadzona przez Pawła Janasa odniosła z nimi dwa przekonujące zwycięstwa. Beenhakker ma chyba lepszy zespół, więc o trzy punkty przynajmniej teoretycznie powinno być łatwo" - zapewnia kibiców Listkiewicz.

Prezes podkreśla jednak, że piłka nożna jest sportem nieprzewidywalnym i o wynik nigdy nie można być spokojnym. "Wierzę w wygraną, ale wszystko może się zdarzyć. Byłbym jednak bardzo niepocieszony, gdyby mecz z Chorwacją był tylko meczem o honor. Chcę, żeby piłkarze do końca mieli o co grać" - kończy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj