Leo Beenhakker nie chce zdradzać Austriakom taktyki i składu na czwartkowy mecz. "Wyobraźcie sobie, że go znam, ale nie powiem" - mówi trener. Leo zdradza jednak, że ma jednego pewniaka i nie będzie ukrywał, że go wystawi. "To Roger. On zagra w wyjściowej jedenastce" - mówi.
Leo nie chce podać składu także dlatego, że najpierw zamierza przedstawić go piłkarzom. "Żeby nie musieli jutro kupować gazet" - śmieje się Holender.
Polacy przenoszą się dziś do Wiednia, gdzie jutro o 20.45 zagrają mecz z Austrią. Mecz o wszystko, dodajmy. Dziś natomiast będą trenować na stadionie Ernsta Happela, a noc spędzą w hotelu Hilton wskazanym przez UEFA - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|