Nie bez kozery spotkania pomiędzy Motorem Lublin i Widzewem Łódź zalicza się do tych o podwyższonym stopniu ryzyka. Kibice obu drużyn we wczorajszym meczu 1. ligi o tym, że nie darzą się szczególną sympatią przypomnieli już w 4. minucie spotkania...
Na stadionie rozpętał się bójka. Sędzia zmuszony był przerwać spotkanie, a do akcji wkroczyła policja, która do rozdzielenia fanów użyła gumowych kul.
Więcej bójek już nie było, a kibice Widzewa opuścili stadion pod eskortą stróżów prawa.
Sam mecz zakończył się jednobramkową wygraną Widzewa. Zwycięskiego gola zdobył w 21. minucie meczu Łukasz Masłowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|