O debiucie Smolarka w Boltonie powiedzieć można bardzo niewiele. Polak pograł niecałą godzinę, kilka razy dotknął piłkę i zszedł. Dziennikarze angielskiego "The Sun" uparli się jednak, by o Polaku napisać coś więcej, więc przypominają aferę narkotykową Ebiego sprzed sześciu lat!
"Znajdujący się pod presją menedżer Boltonu Gary Megson chciał przerwać dobrą passę Arsenalu, pozwalając na debiut od pierwszej minuty Hash Bomberowi Smolarkowi" - cytuje The Sun" portal wp.pl. Dodajmy tylko, że "Hash Bomber" to popularne określenie ludzi zażywających miękkie narkotyki.
Przypomnijmy, że w 2002 roku w organizmie Smolarka wykryto śladowe ilości tetrahydrokannabinolu, (związek zawarty w marihuanie). Grający wówczas w holenderskim Feyenordzie Polak tłumaczył się, że przebywał w towarzystwie osób palących "trawkę".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|